forum językoznawców Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
Nie 08 Paź, 2006 23:42
podręcznik, czyli jak uratować język
Autor Wiadomość
tyma dy kyng

Posty: 35
Skąd: Wilamowice
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006 21:41   podręcznik, czyli jak uratować język [Cytuj]

Od pewnego czasu wraz z koleżanką usiłuję napisać podręcznik do wymierającego języka wilamowskiego. Nie jestem jednak językoznawcą i nie znam dobrze wilamowskiego, więc do powstania podręcznik potrzebuje jakiegoś językoznawcę ( osobę mówiącą po wilamowsku się znajdzie). zainteresowanych prosze o napisanie na tym forum lub na mojego maila tymoteusz4@op.pl. Jeśli podręcznika nie napiszemy w ciągu tych 2 lat, to nie będzie już szansy na odratowanie kolejnego języka.
Co innego mam jeszcze robić dla odratowania kultury wilamowskiej? Proszę o szybkkie odpowiedzi.
Z góry dziękuję.
_________________
dla zainteresowanych kulturą wilamowską:

www.miasto.wilamowice.pl
www.wymysojer.fora.pl
www.wymysojer.jzn.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Mateusz


Uczelnia / Szkoła: UG
Posty: 428
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 08 Paź, 2006 23:05    [Cytuj]

chyba przede wszystkim rejestrować jak najwięcej. spisywać, nagrywać. Prywatne historie osób, tradycje, anegdoty - słowem wszystko, co chcą i mogą powiedzieć. Im więcej się tego zbierze, tym łatwiej będzie usystematyzować to na potrzeby podręcznika.

taka moja pierwsza myśl. pewnie niezbyt odkrywcza
_________________
"Le jour où il n'y aura plus parmi les hommes ni enthousiasme, ni amour, ni adoration, ni dévouement, creusons la terre jusqu'à son centre, mettons-y cinq cent milliards de barils de poudre, et qu'elle éclate en pièces (...)" Vigny
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
tyma dy kyng

Posty: 35
Skąd: Wilamowice
Wysłany: Pon 09 Paź, 2006 19:41    [Cytuj]

Czyli narazie gromadzić, gromadzić i jeszcze raz gromadzić, a później to uporządkować i spisać w formie podręcznika?
_________________
dla zainteresowanych kulturą wilamowską:

www.miasto.wilamowice.pl
www.wymysojer.fora.pl
www.wymysojer.jzn.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Mateusz


Uczelnia / Szkoła: UG
Posty: 428
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 12 Paź, 2006 00:24    [Cytuj]

no tak na chłopski rozum ;)
Co byś zrobił jeśli znalazłbyś się (gdzieś w Azji na przykład... ) wśród użytkowników kompletnie nieznanego Ci języka i chciałbyś napisać podręcznik do nauki tego właśnie kompletnie nieznanego języka?
Myślę że zbieraniezbieranieijeszczerazzbieranie to dobra podstawa.
_________________
"Le jour où il n'y aura plus parmi les hommes ni enthousiasme, ni amour, ni adoration, ni dévouement, creusons la terre jusqu'à son centre, mettons-y cinq cent milliards de barils de poudre, et qu'elle éclate en pièces (...)" Vigny
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
tyma dy kyng

Posty: 35
Skąd: Wilamowice
Wysłany: Wto 17 Paź, 2006 17:35    [Cytuj]

Ale co dokładnie zbierać? słowniki są, ale największy z nich ma tylko ponad 6tys. wyrazów, podczas gdy średni słownik angielski ma ponad 100tys.
_________________
dla zainteresowanych kulturą wilamowską:

www.miasto.wilamowice.pl
www.wymysojer.fora.pl
www.wymysojer.jzn.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
peterlin

Uczelnia / Szkoła: UW
Posty: 221
Skąd: Lahestan
Wysłany: Czw 19 Paź, 2006 20:13    [Cytuj]

tyma dy kyng napisał/a:
Ale co dokładnie zbierać?


Teksty (=wszelkie wypowiedzi, niekoniecznie pisane). Nie wiem, ile osób wilamowski pamięta i czy w ogóle go jeszcze używają. Jeśli tak, to pół biedy - oni rozmawiają między sobą, ty tylko nagrywasz - słowa wypiszesz później. Najlepsze wypowiedzi to te spontaniczne.

Jeśli pracujesz z jednym informatorem, to rzucasz temat i pozwalasz mu mówić, tak kierując rozmową, żeby się jak najbardziej rozgadał(a).

Co do tematyki - 'wilamowickie historie i zwyczaje' same się narzucają.
_________________
mój polski blog -
www.peterlinpl.wordpress.com
mój angielski blog -
www.peterlin.wordpress.com
mój blog o lezgińskim - www.learninglezgi.wordpress.com
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
tyma dy kyng

Posty: 35
Skąd: Wilamowice
Wysłany: Sro 08 Lis, 2006 20:11   re [Cytuj]

Wilamowskim potrafi posługiwać sie góra 65-70 ludzi. Niewielu z nich rozmawia nim na codzień, ale jeszcze są ludzie, którzy dużo pamiętają. Jakie tematy mam podawać, bo kiedy proszę ich o mówienie po wilamowsku, to dużo z nich nie wie, co powiedzieć. Jakby Tobie jakiś obcokrajowiec powiedział, abyś mówił cos po polsku, to też nie wiedziałbyś, co :)
Nagrałem już dosć trochę, ale większość z tego to przekazy po polsku o kulturze wilamowskiej, przeplatane pojedynczymi słowami, piosenkami itp.
Dziękuje i prosze o więcej odpowiedzi!
_________________
dla zainteresowanych kulturą wilamowską:

www.miasto.wilamowice.pl
www.wymysojer.fora.pl
www.wymysojer.jzn.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
peterlin

Uczelnia / Szkoła: UW
Posty: 221
Skąd: Lahestan
Wysłany: Sro 08 Lis, 2006 21:13   Re: re [Cytuj]

tyma dy kyng napisał/a:
Jakie tematy mam podawać, bo kiedy proszę ich o mówienie po wilamowsku, to dużo z nich nie wie, co powiedzieć. Jakby Tobie jakiś obcokrajowiec powiedział, abyś mówił cos po polsku, to też nie wiedziałbyś, co :)


Pewnie, dlatego temat musisz narzucić sam. Jeżeli masz cierpliwego informatora, to możesz go np. poprosić o skomentowanie zdjęć (z rodzinnego albumu, bo ja wiem). Typu "a to to ciocia Krysia, a to to ciocia Zosia" z nadzieją że się rozgada i zacznie opowiadać ("a ta Krysia to tej Zosi nie znosiła; jak byłem mały, to tego nie dostrzegałem, ale pamiętam jak kiedyś...").

Ogólne zasady trudno podać - dostosowujesz się do rozmówców, musisz wyczuć, co ich interesuje, i o czym będą mówić z zainteresowaniem. Jak ktoś jest zapalonym wędkarzem, to prosisz, żeby Ci opowiedział od kiedy wędkuje, kto go nauczył, gdzie, co i na co łowi etc. Cokolwiek o czym chce mówić. Ja nagrywałem w Azerbejdżanie np. historię rodów zamieszkujących pewną wieś, i opis wycieczki na świętą górę.

Najważniejszym problemem wydaje się nakłonienie rozmówcy(-ów) do przejścia na wilamowski, skoro na codzień go nie używają. Jak nic innego nie wychodzi, zrób listę kilkudziesięciu zdań i proś o ich tłumaczenie - po jakimś czasie wilamowski może rozmówcy "zaskoczyć"
_________________
mój polski blog -
www.peterlinpl.wordpress.com
mój angielski blog -
www.peterlin.wordpress.com
mój blog o lezgińskim - www.learninglezgi.wordpress.com
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
tyma dy kyng

Posty: 35
Skąd: Wilamowice
Wysłany: Nie 26 Lis, 2006 11:24    [Cytuj]

Dobrze, postaram się. A czy są może jakieś pomoce do ratowania języków? Np. strony, na których jest napisane: aby uratować język należy......
A czy jest jakaś strona na której jest ranking języków pod względem ilości mówiących? Chciałbym sie dowiedzieć na którym miejscu od końca jest język wilamowski. Wedługo moich obliczeń mówi nim 70-80 osób.
_________________
dla zainteresowanych kulturą wilamowską:

www.miasto.wilamowice.pl
www.wymysojer.fora.pl
www.wymysojer.jzn.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Henryk


Uczelnia / Szkoła: brak
Posty: 13
Skąd: Gliwice - os. Obrońców Pokoju
Wysłany: Sro 05 Mar, 2008 19:20    [Cytuj]

Wymysojer, pochwal się w sprawie postępu w pisania podręcznika do nauki jeżyka wilamowskiego. Na jakim etapie aktualnie znajdujesz się?
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
tyma dy kyng

Posty: 35
Skąd: Wilamowice
Wysłany: Pią 07 Mar, 2008 18:58    [Cytuj]

No, powiedzmy, że dośc zaawansowanym:)
_________________
dla zainteresowanych kulturą wilamowską:

www.miasto.wilamowice.pl
www.wymysojer.fora.pl
www.wymysojer.jzn.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Dawid

Posty: 8
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 12:40    [Cytuj]

Wątek stareńki (ja też aktywnym forumowiczem nie byłem), ale myślę, że warto zapytać, jak się mają prace nad podręcznikiem na dzień dzisiejszy. Jak idzie/poszło?

A propos ratowania języka, może warto udać się do władz Wilamowic z jakimiś konkretnymi pomysłami- wydanie podręcznika, wprowadzenie języka do szkół, tablice dwujęzyczne, etc.
[Profil] [PM]
 
 
lehoslav

Uczelnia / Szkoła: Lipšćanska uniwersita
Posty: 538
Skąd: Lipsk
Wysłany: Nie 21 Mar, 2010 21:36    [Cytuj]

Jak jest już mowa o ratowaniu jakiegoś języka, to jest już dla tego języka niestety za późno na ratunek.
_________________
Naša mać jo ćece prajiła: Ta serska rěc rosćo na poli. A dyž wy njebdźoćo wěc to pólo dźěłać, ta budźo se wša zaběnuć.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
 
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo
 
Strona wygenerowana w 0,4 sekundy. Zapytań do SQL: 11