forum językoznawców Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: admin
Wto 24 Paź, 2006 22:05
Język staro-cerkiewno-słowiański
Autor Wiadomość
Botev

Posty: 405
Skąd: Lutkówka, Polska
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:33   Język staro-cerkiewno-słowiański [Cytuj]

O języku staro-cerkiewno-słowiańskim mówi się często, że jest "łaciną języków słowiańskich". Jaki jest jego rzeczywisty genetyczny status w obrębie języków słowiańskich? Mam wrażenie, że nie jest to język, z którego rozwinęły się istniejące dziś języki słowiańskie. Czy mylę się twierdząc, że jest to język literacki stworzony na bazie dialektów mówionych języków południowosłowiańskich, który miał później wpływ na rozwój tychże języków (i ewent. języków wschodniosłowiańskich)? I czy jest to język, którego używało się wyłącznie w literaturze i w liturgii, ale którym nigdy się nie mówiło na codzień?
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
ksawery

Posty: 27
Skąd: Krakow (Salwator)
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:34    [Cytuj]

Jezyk SCS nie jest zadnym jezykiem matka. Jest pierwszym literackim jezykiem słowian.
_________________
..:: Literatura Bulgarska Online ::..
http://ksawery.atspace.com
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Gość

Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:34    [Cytuj]

No właśnie. I jako taki zapewne wpływał na te języki.
 
 
Botev

Posty: 405
Skąd: Lutkówka, Polska
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:35    [Cytuj]

Ale czy mówiło się nim na codzień?
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
ksawery

Posty: 27
Skąd: Krakow (Salwator)
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:35    [Cytuj]

Z tego co ja wiem, to jezyk praslowianski byl w uzyciu powszechnym. Napewno w jakis sposob wplywal, wiadomo, ze wpynal na jezyki, ktore teraz okreslamy mianem slowianskich, na niektore bardziej, na inne mniej.

Ja jako bulgarsysta zaowazylem, ze leksykalnie, a takze gramatycznie wiele form jest zblizonych, a nawet identycznych.

SCS'u sie dopiero ucze, wiec ekspertem sie nie czuje.
_________________
..:: Literatura Bulgarska Online ::..
http://ksawery.atspace.com
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Botev

Posty: 405
Skąd: Lutkówka, Polska
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:35    [Cytuj]

Chwileczkę, ustalmy jedną rzecz. Jednolity język prasłowiański istniał do pocz. VII w. n. e. O ile się nie mylę SCS powstał około IX w. n. e., a więc już po rozpadzie prasłowiańskiego. Stąd moje przypuszczenie, że SCS stworzono na podstawie dialektów (wczesnych języków?) południowosłowiańskich i że to właśnie one były w powszechnym użyciu.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
ksawery

Posty: 27
Skąd: Krakow (Salwator)
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:36    [Cytuj]

Bardzo mozliwe, szkoda, ze nie ma wsrod nas eksperta (jeszcze...)
_________________
..:: Literatura Bulgarska Online ::..
http://ksawery.atspace.com
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Mateusz


Uczelnia / Szkoła: UG
Posty: 428
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:36    [Cytuj]

Cyryl i Metody rozpoczęli działalność misyjną na terenie Moraw w 863r. Obaj pochodzili z miasta Sołuń (dzisiejsze Saloniki w Grecji). W okolicach Sołunia mieszkali Słowianie Macedońscy, którzy mówili dialektem starobułgarskim (macedońskim), zrozumienie go na terenie Wielkich Moraw nie było trudne. (1)

(...) z tego, że Bułgar w 850 roku powiedział noštь, Rus – nočь, a Morawianin – nocь – nie musi wynikać, że mówili różnymi językami. Dziś jednak ich ówczesne dialekty stały się odrębnymi językami, choć przecież jeden wciąż używa št, drugi č, a trzeci c. To jednak jest mało istotne, bo nie jest aż tak częste w tekstach, aby wpływało na ich zrozumiałość (pomijam tu fakt, że ponieważ to regularne odpowiedniości, łatwo się do nich przyzwyczaić i nauczyć się – w czasie trwania rozmowy – przekładać automatycznie język rozmówcy na swój własny, a nawet naśladować jego wymowę). (2)

Chociaż SCS w żywej mowie zaginął, to przetrwał w postaci zabytków liturgicznych (w zmodyfikowanej, uproszczonej wersji - zapisywanej cyrylicą) w kościele prawosławnym - cała kultura staro-cerkiewno-słowiańska upowszechniła się na Rusi i na południu słowiańszczyzny (w Bułgarii, Macedonii i Serbii). (3)
Język SCS w swej późniejszej fazie rozwojowe, tzn. redakcji wschodniosłowiańskiej stał się już w XI wieku nie tylko językiem liturgicznym, lecz także językiem literackim na Rusi. Wywierał on silny wpływ na rodzime narzecze ludności wschodniosłowiańskiej. Elementy cerkiewnosłowiańskie stanowią bardzo istotny składnik współczesnego języka rosyjskiego. (4)

reasumując: SCS to najstarszy literacki język Słowian. powstał w IX w. Na podłożu gwar bułgarsko-macedońskich i był jeszcze stosunkowo bliski językowi prasłowiańskiemu. (5)

-------------------------
1. na podstawie: Strutyński J., "Podstawowe wiadomości z gramatyki języka staro-cerkiewno-słowiańskiego", Kraków 1998
2. http://grzegorj.w.interia...yk_dialekt.html
3. http://www.poradniajezyko...bject=R%F3%BFne
4. i 5. http://www.pu.kielce.pl/ifs/biznes_uzup_opis.doc
_________________
"Le jour où il n'y aura plus parmi les hommes ni enthousiasme, ni amour, ni adoration, ni dévouement, creusons la terre jusqu'à son centre, mettons-y cinq cent milliards de barils de poudre, et qu'elle éclate en pièces (...)" Vigny
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Botev

Posty: 405
Skąd: Lutkówka, Polska
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:37    [Cytuj]

Dziękuję za odpowiedź, choć mam pewne zastrzeżenia merytoryczne co do źródeł, które przytaczasz. Szczególnie źródła (2).

Chociażby taki fragment:

"Czy dany etnolekt nazwiemy językiem czy dialektem, jest sprawą umowną. Aby jednak uniknąć bałaganu nazewniczego powinno się stosować jakieś jasne kryteria.

Jak dotąd najlepiej sprawdza się – i jest powszechnie stosowane – kryterium subiektywne. Jeśli osobnik X spotyka osobnika Y i mogą swobodnie rozmawiać, tzn. rozumieją się nawzajem bez pomocy języka migowego (czy znanego obu języka obcego), uważamy, że X i Y mówią tym samym językiem. Jeśli nie, etnolekty, których używają nie mieszczą się w obszarze jednego języka."

Wydaje mi się, że kryterium subiektywne nie ma tu nic do rzeczy. Mówiący językiem niemieckim ogólnym i niemieckim szwajcarskim nie rozumieją się wzajemnie (podobnie jak mówiący arabskim mauretańskim i arabskim irackim), a jednak zalicza się te etnolekty do jednego języka. Z drugiej strony w zasadzie jesteśmy się w stanie porozumieć ze Słowakami i Czechami, a nie mamy wątpliwości, że są to odrębne języki. Po za tym wcale nie jest to jasne kryterium, bo niby do jakiego stopnia możliwe ma być porozumienie?

Ale dzięki za odpowiedź. Właściwie potwierdziło się to co myślałem.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Mateusz


Uczelnia / Szkoła: UG
Posty: 428
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:37    [Cytuj]

Botev napisał/a:
Jeśli osobnik X spotyka osobnika Y i mogą swobodnie rozmawiać, tzn. rozumieją się nawzajem bez pomocy języka migowego (czy znanego obu języka obcego), uważamy, że X i Y mówią tym samym językiem

Ja też się z tym nie zagadzam. Fragment, który przytoczyłem uznałem za cenny, dla tego że zawiera formy ówczesne i dzisiejsze. ...dobry przykład nie jest zły :)

a co do dziedzictwa SCS, to będą to m.in. samogłoski nosowe, które zachowały się już tylko w języku polskim. [kij w mrowisko] Jeżeli uznać, że faktycznie istnieją... [/kij w mrowisko] :D
_________________
"Le jour où il n'y aura plus parmi les hommes ni enthousiasme, ni amour, ni adoration, ni dévouement, creusons la terre jusqu'à son centre, mettons-y cinq cent milliards de barils de poudre, et qu'elle éclate en pièces (...)" Vigny
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Botev

Posty: 405
Skąd: Lutkówka, Polska
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:37    [Cytuj]

Mateusz napisał/a:
(jeżeli uznać, że faktycznie istnieją...) :D


Dlaczego miałyby nie istnieć?
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Mateusz


Uczelnia / Szkoła: UG
Posty: 428
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:38    [Cytuj]

Botev napisał/a:
Dlaczego miałyby nie istnieć?

proponuję dalszy ciąg dyskusji w:

http://www.jezykoznawcy.f...topic.php?p=257 :)
_________________
"Le jour où il n'y aura plus parmi les hommes ni enthousiasme, ni amour, ni adoration, ni dévouement, creusons la terre jusqu'à son centre, mettons-y cinq cent milliards de barils de poudre, et qu'elle éclate en pièces (...)" Vigny
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
monika

Posty: 2
Wysłany: Sro 06 Wrz, 2006 10:38    [Cytuj]

Dorzucę swoje trzy grosze. Dyskusję o statusie języka SCS w grupie języków słowiańskich zacząć należałoby chyba od omówienia sytuacji językowej Słowian w IX w., czyli wtedy, gdy powstawał. W skrócie: jedności językowej wśród Słowian wtedy już nie było, istniało 5 zespołów narzeczy słowiańskich (lechicki, czesko-słowacki, ruski, sebsko-chorwacko-słoweński i bułgarsko-macedoński). Język SCS powstał na bazie dialektu z okolic Solunia(zespół bułgarsko-macedońśki), jednak, jako że służył idei ponadnarodowej (funkcja kościelna), stał się językiem liturgicznym i literackim różnych grup Słowian i nie tylko (Wołoszczyzna). SCS został utworzony na podstawie dialektu sołuńskiego, w toku rozwoju wchłaniał jednak elementy dialektów morawskich, panońskich, bułgarskich, macedońskich (czyli dialektów używanych na terenach objętych liturgią słowiańską).
Nie nazwałabym języka SCS "łaciną języków słowiańskich", gdyż nie jest on genetycznie związany ze wszystkimi językami słowiańskimi. Język polski rozwijał się na przykład równolegle z językiem SCS.

Cytat:
co do dziedzictwa SCS, to będą to m.in. samogłoski nosowe, które zachowały się już tylko w języku polskim

Powiedziałabym, że jest to raczej dziedzictwo języka prasłowiańskiego. W czasie tworzenia jęz. SCS nosówki już istniały, co więcej, były one jednym z elementów łączących istniejące wówczas słowiańskie zespoły językowe.

*odp. na podst. Wstępu do filologii słowiańskiej Moszyńskiego
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Silmethúlë

Uczelnia / Szkoła: II LO, Szczecin
Posty: 52
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 20:25    [Cytuj]

Cytat:
Z drugiej strony w zasadzie jesteśmy się w stanie porozumieć ze Słowakami i Czechami, a nie mamy wątpliwości, że są to odrębne języki.

Nie za bardzo... Jeżeli się postaramy, kilka razy machniemy ręką, żeby pokazać o co nam chodzi - dogadamy się. Ale Polak słuchający dwóch Czechów/Słowaków rozmawiających ze sobą i niezwracających uwagi na jego obecność - zrozumie tylko niektóre słowa. Im bardziej z czeskim osłuchany tym więcej, ale jeżeli nie zna tego języka, raczej nie zrozumie całej wypowiedzi.

Natomiast, o ile nam wiadomo, w czasach Konstantego-Cyryla i Metodego wszyscy Słowianie rozumieli scs bez problemów. Jeżeli były jakieś leksykalne różnice, to na tyle małe, że ciągle ówczesny Rusin rozumiał bez najmniejszych problemów ówczesnego Bułgara. Jestem za definicją staro-cerkiewno-słowiańskiego jako dialekt sołuński późnej końcowej fazy języka prasłowiańskiego.
_________________
Polskie Forum Językotwórców
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
BartekChom

Posty: 126
Wysłany: Nie 30 Gru, 2007 23:59    [Cytuj]

Jakoś przekonuje mnie wersja, że dialekty są wtedy, kiedy zrozumiałość jest niepełna, a przy pełnej to nawet nie dialekty. Za to języki muszą być wzajemnie zupełnie niezrozumiałe. Czyli jest jeden język słowiański i pewnie jeden język chiński.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Agut

Uczelnia / Szkoła: UG
Posty: 1
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 14 Wrz, 2009 23:57    [Cytuj]

chciałabym się zapytać o zbitki spółgłoskowe - grupy spółgłoskowe i ich rozwoj, jeśli chodzi o gramatykę historyczną języka polskiego - malo się na ten temat rozpisuja i dlugosz-kurczabowa, i dubisz, i trojaki. ktore zjawiska analizowac, jakie dawac przyklady?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
lehoslav

Uczelnia / Szkoła: Lipšćanska uniwersita
Posty: 538
Skąd: Lipsk
Wysłany: Nie 27 Wrz, 2009 13:11    [Cytuj]

Agut napisał/a:
chciałabym się zapytać o zbitki spółgłoskowe - grupy spółgłoskowe i ich rozwoj, jeśli chodzi o gramatykę historyczną języka polskiego - malo się na ten temat rozpisuja i dlugosz-kurczabowa, i dubisz, i trojaki. ktore zjawiska analizowac, jakie dawac przyklady?


Napisz konkretnie o co ci chodzi, to pomożemy :)
_________________
Naša mać jo ćece prajiła: Ta serska rěc rosćo na poli. A dyž wy njebdźoćo wěc to pólo dźěłać, ta budźo se wša zaběnuć.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
AgaCh.

Uczelnia / Szkoła: UMCS Lublin
Posty: 1
Wysłany: Sro 27 Sty, 2010 15:05   Re: Język staro-cerkiewno-słowiański [Cytuj]

jaka jest deklinacja rzeczowników w scs??? prosze o pilna odp :-)
_________________
deklinacja w scs
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
lehoslav

Uczelnia / Szkoła: Lipšćanska uniwersita
Posty: 538
Skąd: Lipsk
Wysłany: Sro 27 Sty, 2010 15:18   Re: Język staro-cerkiewno-słowiański [Cytuj]

AgaCh. napisał/a:
jaka jest deklinacja rzeczowników w scs??? prosze o pilna odp :-)


Trudna.
_________________
Naša mać jo ćece prajiła: Ta serska rěc rosćo na poli. A dyž wy njebdźoćo wěc to pólo dźěłać, ta budźo se wša zaběnuć.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
mallory

Uczelnia / Szkoła: Uniwersytet Warszawski
Posty: 3
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2010 12:30    [Cytuj]

Witam Was. Potrzebuję przetłumaczyć jedno krótkie zdanie z polskiego na SCS, jak to będzie fonetycznie plus zapis. Czy ktoś mógłby mi takiej pomocy udzielić? Z góry dziękuję.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
lehoslav

Uczelnia / Szkoła: Lipšćanska uniwersita
Posty: 538
Skąd: Lipsk
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2010 12:38    [Cytuj]

Dawaj, spróbujemy :)
_________________
Naša mać jo ćece prajiła: Ta serska rěc rosćo na poli. A dyž wy njebdźoćo wěc to pólo dźěłać, ta budźo se wša zaběnuć.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
mallory

Uczelnia / Szkoła: Uniwersytet Warszawski
Posty: 3
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2010 12:46    [Cytuj]

potrzebuję przekładu zdania 'Życie to pętla.'

:)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
lehoslav

Uczelnia / Szkoła: Lipšćanska uniwersita
Posty: 538
Skąd: Lipsk
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010 09:58    [Cytuj]

mallory napisał/a:
potrzebuję przekładu zdania 'Życie to pętla.'

:)


Problem jest z pętlą. (1) Kognat tego wyrazu nie jest poświadczony w starocerkiewnosłowiańskim (a jest to najprawdopodobniej stara pożyczka germańska); (2) Ogólnie rzecz biorąc powstaje pytanie, czy to słowo mogło choćby teoretycznie w scs-ie/w ówczesnych dialektach macedońskich występować w takim abstrakcyjnym sensie i jaką realną wartość i sens ma w związku tłumaczenie tego hasła; (3) chciałbym dokładniej wiedzieć co masz na myśli z tą "pętlą".

Ja osobiście uważam to za bezsensowne, ale mogę pobawić się we wróżenie z fusów :)

Životъ (j)estъ petьĺa/(petьlica?)
_________________
Naša mać jo ćece prajiła: Ta serska rěc rosćo na poli. A dyž wy njebdźoćo wěc to pólo dźěłać, ta budźo se wša zaběnuć.
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
mallory

Uczelnia / Szkoła: Uniwersytet Warszawski
Posty: 3
Wysłany: Sob 01 Maj, 2010 18:26    [Cytuj]

Pętla w znaczeniu powtarzających się schematów, koła.. Jak pętla muzyczna np.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Cieszymir

Uczelnia / Szkoła: out
Posty: 1
Wysłany: Wto 29 Cze, 2010 18:53    [Cytuj]

witam.. czy któryś z dobrych ludzi mógłby zrobić tłumaczenie na scs (lub na głagolice... jeśli ktoś jeszcze to potrafi) zdania: "tam dom mój gdzie serce moje" i przesłanie przekładu na allter@wp.pl ... z góry wielkie dzieki.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wend

Posty: 28
Wysłany: Nie 11 Lip, 2010 16:38    [Cytuj]

Botev napisał/a:
O języku staro-cerkiewno-słowiańskim mówi się często, że jest "łaciną języków słowiańskich".[...]

Jak dla mnie jest to język starobułgarski i tak go dawnej nazwano szykuje się zresztą jakaś rewolucja w poglądach na pochodzenie Bułgarów;
link
Cytat:
Niespodziewane wyniki ekspedycji naukowej do Iranu mogą całkowicie zmienić wiedzę o historycznych korzeniach narodu bułgarskiego. Błędna może się okazać teoria o huńskim pochodzeniu Protobułgarów, bo wiele dowodów wskazuje na ich korzenie indoeuropejskie.

Prawdopodobnie chodzi o Gilan czyli w starożytności chyba Mardów, a nie Persów.
Co do SCSu podoba mi się uwaga T. Lehr-Spławinskiego w jego tłumaczeniu "Żywotów Konstantyna i Metodego", że pierwotnie były one napisane w języku zachodniosłowiańskim czyli Morawskim, o czym świadczą liczne terminy pochodzenia zachodniego przypominające mi bardziej język czeski niż polski.
Jak wiadomo było to pod koniec IX wieku, wiara w jeden język prasłowiański jeszcze w VII wieku wydaje mi się w świetle tego co najmniej dziwaczna.
A łaciną słowiańską jest dla mnie bardziej starosłoweński-połabski w którym wół-byk to guniec, a ogień to wudjen. ;)
[Profil] [PM]
 
 
Milya0


Uczelnia / Szkoła: ZSK Złotów
Posty: 119
Skąd: Złotów (wielkopolskie)
Wysłany: Nie 11 Lip, 2010 23:04    [Cytuj]

Cytat:
O języku staro-cerkiewno-słowiańskim mówi się często, że jest "łaciną języków słowiańskich".[...]

Tożto popularne mylenie scs z ps.
_________________
[Profil] [PM]
   
 
 
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo
 
Strona wygenerowana w 0,69 sekundy. Zapytań do SQL: 8